czwartek, 3 stycznia 2013

Rozdział Siódmy

Gdy się przebudziłam głowa bolała mnie jak cholera. Popatrzyłam na zegarek wiszący na ścianie – była 13. Próbowałam podnieś się z łóżka, ale za każdym razem kręciło mi się w głowie. Boże ale chce mi się pić – pomyślałam. Zaczęłam rozglądać się za telefonem, ale nie było go na stoliku. Odwróciłam się i popatrzyłam na podłogę. Telefon leżał rozwalony na trzy części. Pewnie w nocy musiał spaść ze stolika. Wyciągnęłam rękę i podniosłam telefon i tylną obudowę. Następnie rękami szukałam baterii. Gdy miałam wszystkie części złożyłam telefon w całość jednak on nie chciał się włączyć. No nie jeszcze tego brakowało – powiedziałam. Resztkami sił wstałam i podłączyłam telefon pod ładowarkę. Miałam nadzieję, że telefon tylko się rozładował. Potem chwiejnym krokiem wyszłam z pokoju w stronę kuchni. W całym domu pachniało moim ulubionym daniem. Gdy weszłam do kuchni chłopcy jedli rosół. 

- Niall uratowałeś mi życie – powiedziałam.
- O wstała pijaczka – powiedział Harry.
 
Niall nałożył mi makaron z rosołem na talerz i położył na stole. Usiadłam na wolnym miejscu i zaczęłam jeść. Rosół był bardzo pyszny. Pochwaliłam chłopaka, a ten się bardzo ucieszył. Po zjedzeniu wypiłam pól butelki wody jednym haustem.

- Jak ja się w ogóle znalazłam w domu? – zapytałam
- Ja cię przywiozłem – powiedział Louis – A co ty nic nie pamiętasz? – dodał zmartwiony.
- Ostatnią rzeczą jaką pamiętam jest jak stałam z Connorem przy barze – mówiłam – A co się z nim w ogóle stało?
- Lepiej żebym nie wiedział, bo jak go spotkam to oberwie. Jak mógł cię zostawić samą! – powiedział zdenerwowany Lou
- Lou nie przesadzaj, a skąd wiesz, że mnie zostawił. Może to ja go zostawiłam. O matko, żebym ja to wiedziała co się wczoraj działo. Mam nadzieję, że nie zrobiłam nic głupiego. Lou a to ty mnie położyłeś spać? Mówiłam coś wczoraj? - pytałam Lou.
- Nie, położyłem cię i od razu poszłaś spać – powiedział Louis – W nocy tylko coś majaczyłaś przez sen – dodał
 
Zapytałam Louisa co mówiłam lecz ten nie chciał mi powiedzieć. Prosiłam go z 15 minut, ale on się nie ugiął. Potem Lou powiedział mi o artykule w internecie opowiadającym i wczorajszej nocy. O nie - pomyślałam. Miałam nadzieję, ze mój chłopak tego nie widział. Wyszłam szybko z kuchni do pokoju i włączyłam laptopa. Na największym portalu plotkarskim znalazło się moje zdjęcie. Ja ledwo trzymająca się na nogach w ramionach Louisa. Matt mnie zabije – zdenerwowałam się. Potem odłączyłam telefon od ładowarki i próbowałam go włączyć. Na szczęście udało mi się. Po chwili przyszły mi SMS-y o nieodebranych połączeniach od Matta. Chwilę myślałam jak się mu wytłumaczyć i postanowiłam do niego zadzwonić. Gdy odebrał telefon Matt od razu zaczął wrzeszczeć. Tłumaczyłam mu jak to wyglądało, ale on mnie nie słuchał. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam, że jak mu się coś nie podoba to nie musimy być razem. Matt nic się nie odzywał. Na koniec powiedziałam, że za dwa dni jest rozdanie nagród PEOPLE CHOICE AWARDS i mam nadzieję, że dotrzyma mi towarzystwa. Chłopak nie odpowiedział więc się rozłączyłam.
*
Gdy Magda wyszła z kuchni poprosiłem Harrego na chwilę na osobność. Musiałem się komuś zwierzyć, a Harry był moim najlepszym przyjacielem. Opowiedziałem mu całą sytuację, a ten powiedział, że od dawna zauważył, że jestem w niej zakochany. Powiedział mi, że pierw muszę porozmawia z Eleonor i jakoś zakończyć nasz związek, a potem koniecznie muszę wyznać miłość Magdzie. Podziękowałem Harremu za rady, pomyślałem chwilkę i napisałem El SMS-a, ze musimy poważnie porozmawiać. El od razu do mnie zadzwoniła i spytała o co chodzi lecz ja powiedziałem, że to nie jest rozmowa na telefon i że porozmawiamy o tym w środę. W ten dzień miało być rozdanie nagród więc pomyślałem, że po ceremonii będzie odpowiedni czas na zakończenie naszego związku...

2 komentarze:

  1. uhuhuhu no to się Madzia spiła. Ogólnie bardzo fajny rozdział, ale jest sporo literówek, następnym razem zwróć na nie uwagę ;)
    mogłabyś mnie poinformować o następnym rozdziale ?
    z góry dziękuje i zapraszam na http://could-freeze-this-moment-in-a-frame.blogspot.com/ może akurat się Tobie spodoba ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, czy była prośba o informowanie, jak nie było to mi powiedź, ale dodałam 2 rozdział i z przyjemnością cię na niego zapraszam http://could-freeze-this-moment-in-a-frame.blogspot.com/ ; )

    OdpowiedzUsuń