Wstałem dziś o 6 rano, aby odwieź na lotnisko Eleonor. Poszedłem
do łazienki i wziąłem szybki prysznic. Gdy miałem wychodzić z
kabiny do łazienki weszła El i ściągnęła swoją koszulę. Moim
oczom ukazało się jej idealne ciało. Ściągnęła stanik, który
kupiłem jej wczoraj i objęła mnie za szyję. Zaczęła delikatnie
całować mnie w usta. Odepchnąłem ją i powiedziałem, że się
spóźnimy. Jednak dziewczyna nie dała za wygraną i powiedziała
mi do ucha, żebym zrobił to szybko.
- Eleonor nie rozumiesz! Spóźnimy się – powiedziałem
- Co się z tobą dzieje! Nie poznaje cię!!! – wkurzona szybko założyła koszule i wyszła z łazienki.
Całą drogę na lotnisko El się do mnie nie odzywała. Gdy byliśmy
na miejscu powiedziała tylko do zobaczenia i żebym już szedł.
Chciałem ja pocałować jednak ona wykręciła głowę w drugą
stronę i poszła przejść odprawę. Po drodze do hotelu wstąpiłem
do supermarketu po czekoladę i chipsy. Gdy wróciłem była już 12.
W apartamencie unosił się wspaniały zapach, więc pierwsze kroki
skierowałem do kuchni. Był tam jak zwykle Niall, który przyrządzał
coś na obiad. Włączyłem ekspres do kawy i zapytałem gdzie jest
Magda. Odpowiedział, że jeszcze śpi. Zrobiłem dwie kawy i szybko
podążyłem w stronę pokoju Nialla. Magda była cała owinięta
kołdrą. Nawet głowę miała zakrytą. Próbowałem ją obudzić,
jednak ona wykręcała się ciężką nocą.
- A pamiętasz, że o 16 mamy wywiad w radiu? - zapytałem
- Wiem o tym ale mam jeszcze czas – odpowiedziała odkrywając głowę.
- Mam dla ciebie kawę – dodałem kładąc ją na stoliku nocnym.
Magda podziękowała za kawę i dalej leżała na łóżku. Usiadłem
sobie na fotelu i próbowałem dociec co było powodem jej
niewyspania. Magda nic nie powiedziała ale jej twarz wyraźnie
posmutniała. Pomyślałem, że przyczyną mogła być wczorajsza
sytuacja z El jednak nic jej o tym nie wspomniałem. Po pół godziny
leżenia dziewczyna w końcu wstała i wypiła zimną już kawę. Gdy
wychodziła z pokoju chwyciłem ją za rękę i powiedziałem, że do
niczego pomiędzy mną, a El wczoraj nie doszło. Ona odparła, że
to moja sprawa i nie obchodzą ją moje sprawy seksualne, odwróciła
się i wyszła.
Po wywiadzie w radiu, który nie wyróżniał się niczym specjalnym
spotkaliśmy młodego artystę. Powiedział, że jest naszym wielkim
fanem i zrobił sobie z nami zdjęcia. Potem zaczął rozmawiać z
Magdą. Z tego co widziałem dobrze się dogadywali. Muszę przyznać,
że zrobiłem się zazdrosny. Gdy wracaliśmy do domu Magda przyznała
się, że umówiła się z nim na jutro na zwiedzanie miasta...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz